Poważne inwestycje na rynku forex tylko w modelu No Dealing Desk
Start No Dealing Desk Skalpowanie

Skalpowanie

Co to jest skalpowanie?

Skalpowanie (ang. scalping) to specyficzny sposób inwestowania polegający na zawieraniu, np. na rynku forex, bardzo dużej ilości krótkoterminowych transakcji (pozycja może być zamykana już po upływie kilka sekund), których celem jest realizacja z wysokim prawdopodobieństwem bardzo małych zysków – przeważnie na poziomie 1-2 pipsów, a czasem nawet mniejszych, jeśli kwotowania uwzględniają pipsy ułamkowe (ang. fractional pips).

Historia skalpowania

Samo pojęcie skalpowania (ang. scalping) pochodzi z parkietów giełdowych, na których prowadzono handel w modelu „open outcry”. Maklerzy zawierający transakcje bezpośrednio na parkiecie (ang. locals) potrafili na podstawie czynników, takich jak: poziom hałasu w danym picie (pit – miejsce, w którym odbywa się handel danym instrumentem finansowym), zachowanie innych graczy, ilość osób w danym picie, określić, jakie zlecenia wpływają na rynek w danym momencie. Umożliwiało im to często przewidywanie z bardzo dużym prawdopodobieństwem kierunku krótkoterminowych zmian ceny lub stwierdzenie, że rynek jest cichy (dosłownie – nie słychać podniesionych głosów maklerów zawierających transakcje) i ceny nie będą się zbytnio zmieniać. Dodatkowo koszty zawierania i rozliczania transakcji zawieranych na własny rachunek przez lokalnych graczy były niskie. Wszystkie te okoliczności zachęcały do stosowania bardzo skutecznej strategii polegającej na wystawieniu zlecenia kupna danego instrumentu po cenie bid i sprzedaży po cenie ask. Realizacja tych dwóch transakcji dawała zysk równy wielkości spreadu na danym rynku. Odbywało się to kosztem inwestorów składających zlecenia spoza parkietu, a więc wolniej reagujących na zmiany cen. Mówiło się, że localsi skalpują tych inwestorów. Strategia skalpowania (ang. scalping) pozwala na zawieranie bardzo dużej ilości transakcji w ciągu dnia, a co ważne - ryzyko jest niewielkie, bo czas posiadania otwartej pozycji jest bardzo krótki (może to być zaledwie kilka sekund), natomiast prawdopodobieństwo osiągnięcia zysku – bardzo wysokie.

Obecnie, w dobie zdominowania handlu na rynkach kapitałowych przez elektroniczne systemy obrotu, skalpowanie jest najbardziej popularne na rynku forex. Bardzo wysoka płynność rynku walutowego powoduje, że bardzo łatwo jest zawierać w każdym momencie nawet duże transakcje na parach walutowych. Koszt tych transakcji (ukryty w spreadzie lub prowizji) jest niewielki, dostępna dźwignia finansowa bardzo wysoka, a zmienność cen na forexie na tyle duża, że strategie scalpingowe pozwalają na osiąganie ponadprzeciętnych wyników inwestycyjnych.

Jakie są zalety strategii scalpingowych?

Skalpowanie rynku ma wiele zalet, wśród których warto wymienić:

  • Bardzo duży procent zyskownych transakcji.
  • Krótki czas utrzymywania otwartych pozycji, co zmniejsza ryzyko.
  • Możliwość wykorzystywania na forexie większego poziomu dźwigni niż w przypadku strategii o dłuższym horyzoncie inwestycyjnym (daytrading, swing trading, position trading), bez zwiększania ryzyka utraty określonej kwoty.
  • Stabilny, wzrostowy przebieg linii kapitału.
  • Możliwość zawierania wielu transakcji w krótkim okresie czasu – nie trzeba czekać długo na korzystne warunki handlu.
  • Możliwość inwestowania w okresach dowolnie wybranych przez gracza – pora dnia, ilość czasu poświęcana w danym dniu na handlowanie. Strategia skalpowania w ciągu godziny może dać większy zysk niż kilka dni utrzymywania pozycji na rynku bez wyraźnego trendu.
  • Jest to strategia idealna na rynek poruszający się w kanale cenowym (bez wyraźnego trendu), ale można ją stosować i na rynku w trendzie, pamiętając jednak, aby otwierać pozycje wyłącznie w kierunku dominującego trendu.
  • Dzięki zamykaniu wszystkich otwartych pozycji na koniec dnia nie występuje ryzyko nocne (niekorzystna zmiana cen w okresie, gdy rynek lub inwestor jest nieaktywny).

Jakie są wady skalpowania rynku?

Oczywiście, tak jak każda strategia, scalping na forexie ma również wady. Najpoważniejsze zagrożenia to:

  • Duża ilość zawieranych transakcji powoduje, że wynik mocno zależy od kosztów transakcyjnych (spread lub prowizja) oraz poślizgów cenowych, a szczególnie tych wywołanych ew. rekwotowaniami, które pojawiają się u brokerów z dealing deskiem (nie występują w FXCM).
  • Średnia wielkość stratnej transakcji jest co najmniej kilkukrotnie większa od przeciętnego zysku ze względu na fakt, że każda otwierana pozycja ma bardzo bliski poziom profit target, często mniejszy niż wielkość spreadu, a stop musi być większy niż spread.
  • W przypadku braku odpowiedniej dyscypliny, np. w wyborze momentu otwierania pozycji, łatwo popełnić błąd zbyt częstego handlowania (ang. overtrading) pomimo niesprzyjających warunków rynkowych. Może to prowadzić do obniżenia procentu zyskownych transakcji i nieproporcjonalnie większego pogorszenia wyniku inwestycyjnego (do odrobienia strat z jednej nieudanej transakcji wymagane jest zawarcie co najmniej kilku zyskownych transakcji).

Dlaczego większość brokerów forexowych nie pozwala na stosowanie strategii scalpingowych?

Brokerzy z dealing deskiem (brokerzy DD, znani również jako market makers) reklamują się, pokazując bardzo atrakcyjnie wyglądające stałe i wąskie spready.

Jak to możliwe, skoro rzeczywiste spready przy zawieraniu  transakcji wymiany walut na rynku międzybankowym są zmienne i często większe od tych kwotowanych przez brokerów DD?

Dlaczego brokerzy DD oferują stałe spready, skoro narażają się w ten sposób na zawieranie transakcji, których nie mogą zyskownie zabezpieczyć na rynku międzybankowym?

Po prostu prezentowane atrakcyjne kwotowania nie zawsze są transakcyjne! Jeśli Klient kliknie w taki niekorzystny dla brokera kurs, może otrzymać tzw. rekwotowanie, czyli odrzucenie zlecenia i propozycję zawarcia transakcji po nowym (gorszym) kursie.

Teoretycznie zadaniem dealing desku jest zabezpieczanie każdej transakcji zawartej przez Klienta poprzez zawarcie identycznej transakcji przez brokera na rynku międzybankowym. Oczywiście dealing desk może kompensować przeciwstawne pozycje różnych Klientów i zabezpieczać na rynku tylko saldo posiadanych pozycji walutowych w stosunku broker-Klienci.

W praktyce jednak, w przypadku zleceń o niewielkiej wartości, broker DD jest przeważnie kontrpartnerem (drugą stroną) transakcji ze swoim Klientem – nie zabezpiecza takiej pozycji rzeczywistą transakcją na rynku międzybankowym. Robi to, wychodząc z popartego statystykami założenia, że ponad 80% Klientów traci na forexie, a więc wystarczy być drugą stroną tych transakcji, aby zarobić to, co straci Klient.

Takie podejście powoduje, że inwestorzy stosujący z sukcesem strategie scalpingowe powoli, lecz systematycznie, „wyciągają pieniądze z kieszeni” brokera DD na swój rachunek inwestycyjny.

W przypadku graczy zajmujących pozycje o większej wartości brokerzy DD mogą chcieć zabezpieczać się na rynku międzybankowym za każdym razem przed potwierdzeniem Klientowi zawarcia transakcji. Jednak w przypadku stosowania metod skalpingowych brokerzy DD nie są w stanie „ręcznie” zawierać bardzo wielu odpowiednich transakcji na rynku lub ich realizacja powoduje zbyt duże obciążenie osób pracujących w dealing desku. Pamiętajmy, że skalpujący inwestor ma na platformie brokera DD prezentowane kwotowania, które często nie są dostępne na rzeczywistym rynku walutowym – jest to konsekwencja oferowania stałych spreadów przez brokera DD.

Taki model działania prowadzi do otwartego konfliktu interesów i broker DD może utrudniać życie graczowi osiągającemu zyski poprzez:

  • rekwotowania,
  • zakaz zawierania zbyt wielu transakcji,
  • wyznaczanie minimalnego czasu utrzymywania otwartej pozycji,
  • lub w skrajnym wypadku wypowiedzenie umowy rachunku.

Wszystkie te trudności z prowadzeniem obsługi graczy skutecznie skalpujących rynek forex w sposób, który dawałaby zysk również brokerowi DD, powodują, że scalping jest u wielu brokerów DD zakazany lub ograniczany czy to regulacjami, czy rzeczywistymi działaniami brokera DD, takimi jak np. uciążliwe rekwotowania.

Dlaczego FXCM wita graczy stosujących strategie scalpingu z otwartymi rękami?

FXCM działa w modelu No Dealing Desk (NDD), co oznacza, że w przeciwieństwie do brokerów z dealing deskiem nie jest stroną transakcji zawieranych przez Klientów - każde zlecenie Klienta jest realizowane na rynku międzybankowym. Oferowane Klientom spready nie są stałe tylko zmieniają się w zależności od sytuacji rynkowej, natomiast Klient ma pewność, że może zawrzeć transakcję w każdym momencie bez ryzyka otrzymania rekwotowania. FXCM działa jak klasyczny pośrednik – zarabia wyłącznie na obrocie, bo przekazuje zlecenia Klientów automatycznie, drogą elektroniczną bezpośrednio do uczestników rynku międzybankowego (instytucji dostarczających rzeczywistych transakcyjnych kwotowań, które są prezentowane Klientom na platformach transakcyjnych).

W tym modelu im więcej transakcji zawierają Klienci, tym większy jest przychód brokera NDD, dlatego FXCM nie tylko nie utrudnia skalpowania, ale wręcz przeciwnie – wspiera graczy zawierających duże ilości transakcji.

Strategie scalpingowe ze swoim bardzo dużym procentem zyskownych transakcji prowadzą do relatywnie szybkiego wzrostu kapitału Klienta, a co za tym idzie do analogicznego zwiększenia się wielkości transakcji, które zawiera taki Klient.

W modelu bez dealing desku brokerowi naprawdę zależy, aby Klienci zarabiali, bo prowadzi to do zwiększonego obrotu, natomiast (w przeciwieństwie do brokerów DD) straty Klienta nie są zyskiem brokera NDD. Klient i broker NDD mają wspólny interes – jest nim zwiększanie kapitału Klienta!

W przeciwieństwie do większości brokerów z dealing deskiem FXCM wita z otwartymi rękami graczy foreksowych stosujących skalpowanie i pozwala np. na wystawianie zleceń otwarcia pozycji nawet wewnątrz bieżącego spreadu rynkowego.

Zlecenia oczekujące są objęte mechanizmem price improvments (dodatnie poślizgi cenowe), co ma istotny wpływ na sumaryczny wynik inwestycji w przypadku zawierania dużej ilości transakcji o minimalnym założonym poziomie zysku (skalpowanie).

Platforma transakcyjna Trading Station posiada funkcję One-click, która pozwala na błyskawiczne otwieranie pozycji (wystarczy jedno kliknięcie myszy) o zdefiniowanej z góry wielkości, ale, co ważniejsze, od razu z ustawionym profit targetem (zlecenie Limit) oraz stop lossem (zlecenie Stop). Dzięki takiemu trybowi składania zleceń, w przypadku pojawienia się sytuacji sprzyjającej podjęciu kolejnej próby skalpowania rynku, wystarczy tylko raz kliknąć myszą na wybrane kwotowanie, a cała reszta inwestycji przebiegnie już w pełni automatycznie. Po otworzeniu nowej pozycji od razu zostaną do niej przypisane zlecenia Limit (działające jako profit target) oraz Stop (działające jako stop loss). W zależności od kierunku zmian cen waloru albo zrealizowany zostanie zysk, albo (rzadziej) pozycja zostanie zamknięta na stopie.

Zapraszamy do handlowania z nami wszystkich graczy nie tylko stosujących skalpowanie, ale również traderów algorytmicznych czy inwestorów wykorzystujących automaty, roboty, systemy transakcyjne czy Expert Advisors (EA) dowolnego typu.

Podziel się informacją:

FacebookTwitterLinkedin

naskroty

KOMENTARZE

I kontra! ;-)

Poniższy artykuł można uznać za kontrę do poprzedniego mojego wpisu zatytułowanego "Komu sprzyja obecny system?":

 
Komu sprzyja obecny system?

Komu sprzyja obecny system? Jak przyjrzeć się kilku wykresom z poniższego artykułu, to odpowiedź nie jest optymistyczna:

 
Tym razem będzie inaczej?

Tym razem będzie inaczej? I trend się nigdy nie zmieni? Inwestorzy na wielu rynkach chyba tak sądzą, bo jak inaczej wytłumaczyć ich rekordowo wielkie spekulacyjne pozycje? Kilka interesujących statystyk można zobaczyć tu: